Kiedy jesteś osłabiony bólem, lękiem, stratą trudno przychodzi wypowiedzenie słów - porozmawiaj ze mną proszę, wpadnij do mnie, potrzebuję pobyć z Tobą...
W dorosłym świecie nie ma miejsca na zgadywanie potrzeb, jest miejsce na empatię. Nie ma miejsca na spełnianie oczekiwań - jest miejsce na zrozumienie.
W naszych warunkach trudno uzyskać choćby wrażenie pustyni zbliżające nas do naszego wewnętrznego doświadczenia, do spotkania z sobą w przestrzeni ciszy.
Aktualizowanie dotyczy tego, czym się otaczam. Tego, co mi służy, a co nie. Zmieniam się, zmieniają się moje nawyki, przyjemności, jedzenie, ulubione aktywności, poglądy. Jestem w procesie i jestem procesem.
Jeśli Twoja pustka odkryła przed Tobą to, czego naprawdę potrzebuje Twoja Dusza, czym potrzebuje się karmić, żeby mogła głęboko oddychać to jesteś na najlepszej drodze do szczęścia.
Kiedy jedną ręką trzymasz przeszłość, a drugą próbujesz trzymać przyszłość nie masz już ręki, która zajmie się teraźniejszością. Znikasz w tej chwili, na którą masz wpływ.
Często można przeczytać lub usłyszeć, że życie jest jak rzeka. Rzeka bywa nieprzewidywalna, zmienna, jej nurt raz bardzo szybki, innym razem leniwy może nas zaskakiwać.
Święta po prostu są. Przychodzą bez względu na to, czy je lubisz, czy nie, czy masz ochotę na to, żeby przyszły, czy nie. Każdego kolejnego roku wywołują Cię, a Ty...